Pokazywanie postów oznaczonych etykietą he Rise and Fall of Iggy Stardust and the Spiders from Mars” (1972). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą he Rise and Fall of Iggy Stardust and the Spiders from Mars” (1972). Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 grudnia 2018

David Bowie – plakat i opis w magazynie "Razem" z 1984

 

David Bowie (1947-2016), a właściwie David Robert Jones, był jedną z najważniejszych i najbarwniejszych postaci w świecie muzyki rockowej. Nagrywał też płyty w innych gatunkach, np. stylizacje soulowe, disco, czy dance, ale zawsze miały one korzenie w muzyce rockowej. Doraźnie był także aktorem teatralnym i filmowym. W młodości odnosił się z lekkim lekceważeniem do muzyki rockowej i nie wierzył, że można w oparciu o nią osiągnąć sukces artystyczny i finansowy, co potwierdzała nie najlepsza sprzedaż dwóch jego pierwszych płyt.

Po jego śmierci media, w tym także polskie, natychmiast przypomniały jego życiorys i osiągnięcia artystyczne. Głównym medium artystycznym jakiemu się poświęcał była muzyka, stąd jego dyskografia jest szczególnie imponująca. Jak każdy artysta przechodził okresy zwyżki i zniżki formy, ale nawet jego mniej udane płyty noszą wyraźne piętno jego osobowości. Z powodu licznych zmian stylu muzycznego i wizerunku Bowie nazywany jest „kameleonem rocka”.

Obecnie wiedza o jego osobie i dorobku artystycznym jest łatwo dostępna dla każdego dzięki biogramowi w polskiej Wikipedii, gruntownym opisom w wydanych w Polsce encyklopediach rocka, a także dzięki tłumaczeniu na język polski dwóch biografii tego artysty: Paula Trynki pt. „Starman. Dawid Bowie. Człowiek, który spadł na ziemię” i Marca Spita pt. „David Bowie. Biografia”.

W okresie PRL nie było jednak takich możliwości, stąd wiedza o biografii i dorobku Davida Bowie w Polsce była raczej nikła, a co za tym idzie jego muzyka nie była tak znowu powszechnie znana jak dorobek innych brytyjskich wykonawców, np. Pink Floyd.

Co więcej, w tamtych czasach David Bowie był w Polsce artystą mało znanym i mało popularnym i to się zbytnio nie zmieniło także po 1989 r. dowodem tego była konieczność odwołania jego występu w Polsce w 1997 r. z powodu bardzo słabej sprzedaży biletów na jego koncert.

Sam Bowie był w Polsce, a dokładniej w Warszawie, tylko raz, w 1973 r. podczas podróży pociągiem z Tokio przez Syberię i Moskwę do Berlina. Opisał to wówczas w prasie brytyjskiej, a za nim polski dziennikarz Wiesław Weiss. Podczas tego krótkiego pobytu w Warszawie Bowie kupił płytę polskiego zespołu ludowego Śląsk, a następnie wykorzystał zasłyszane na niej "helokanie" w utworze "Warszawa" umieszczonego na płycie "Low" (1977).

Pierwszy w miarę rzetelny opis jego twórczości autorstwa Wiesława Weissa pojawił się w czasopiśmie „Jazz. Magazyn Muzyczny” dopiero w 1977 r. w nr. 4. Ten sam autor ponowił temat opisu dorobku Davida Bowie w „Magazynie Muzycznym Jazz” nr 6 z 1983 r.

Najobszerniejszym opracowaniem dotyczącym Davida Bowie jakie ukazało się w PRL była wieloczęściowa monografia przygotowana przez Grzegorza Brzozowicza i Przemysława Mroczka. Opublikowano ją w „Magazynie Muzycznym” nr 9-12 w 1989 r., a więc u kresu systemu komunistycznego w Polsce.

W okresie PRL znacznie istniejesz znacznie niż same opisy zachodniej muzyki miało jej udostępnianie w radio, gdyż większość melomanów w kraju, a już zwłaszcza młodzież nie miała środków na zakup drogich zachodnich płyt. W latach 70. płyty Davida Bowie grano w Polskim Radio incydentalnie, w miarę jak ukazywały się na rynku. Oczywiście w swych audycjach prezentowali je w wersji monofonicznej dzisiaj już legendarni prezenterzy Programu Trzeciego. Pod koniec tej dekady pojedyncze płyty Bowiego udostępniano też w audycjach stereo w ówczesnym Programie IV.

Po raz pierwszy całą dyskografię Davida Bowie przedstawił Grzegorz Wasowski w kilkunastu audycjach z serii „Katalog Nagrań” emitowanych w okresie od 10 XI 1986 r. do 27 IV 1987 r. Dzięki tej prezentacji obejmującej okres od 1967-1986 r. polscy słuchacze mogli zapoznać się z wszystkimi płytami studyjnymi tego artysty, a także wydanymi przez niego albumami koncertowymi i innymi wybranymi utworami.

Bardziej masową publiczność w Polsce David Bowie zyskał głównie dzięki płytom nagranym w latach 80., a w szczególności albumowi „Let's Dance” (1983). Zawarte na nim stylizacje disco, a także towarzyszący temu albumowi „wybuchowy” teledysk często emitowany był także w Telewizji Polskiej co sprzyjało popularyzacji muzyki Davida Bowie w naszym kraju.

Pierwszych nagrania Davida Bowie usłyszałem przypadkowo w jakiejś audycji Trójkowej już w 1980 r. Z całokształtem jego dokonań muzycznych zapoznałem się jednak dopiero dzięki prezentacji jego muzyki w „Katalogu”. Najbardziej cenię jego płyty z lat 70, a zwłaszcza albumy: „The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders from Mars” (1972), „Low” (1977) i „Heroes” (1977), a także niektóre pojedyncze dokonania z późniejszego okresu, np. album „1.Outside” (1995).

Jakbym miał powiedzieć co najbardziej lubię w jego twórczości? To powiem, że wszechstronność i ciągłe poszukiwania artystyczne. W ich wyniku powstały dzieła ze wszech miar oryginalne, melodyjne, ale nie banalne, ciekawe ale nie przeintelektualizowane. O jego geniuszu dobrze świadczy już jego pierwszy wielki przebój „Space Oddity" (1969), w sumie zwykła ballada ale z jakimś ukrytym mistycznym przesłaniem.  Gdy się jej słucha dosłownie czuję się osamotnienie Majora Toma w kosmicznej kapsule a zarazem nieogarniętą pustkę kosmosu oraz nicość samotnego człowieka.

Dołączony do tego tekstu kolorowy plakat z wizerunkiem Davida Bowie opublikowany został w tygodniku „Razem” w 1984 r. Przedstawia on tego artystę w charakterystycznym nazbyt dużym jasnym garniturze i dokumentuje jego wizerunek sceniczny z okresu promocji albumu „Let’s Dance”.

Na drugiej stronie rozkładówki z plakatem zamieszczono kilka zdjęć dokumentujących różne etapy kariery Davida Bowie, ze szczególnym zwróceniem uwagi na jego dokonania filmowe, a także dość obszerny tekst z jego biografią artystyczną przygotowany przez Annę Dąbrowską.  Owa autorka napisała go na podstawie tekstów o tym artyście przygotowanych wcześniej i opublikowanych przez W. Weissa.

W końcowej partii tego tekstu jest mowa o najnowszym wówczas filmie „Żądza” (1983) w jakim wystąpił David Bowie. Obecnie film ten znany jest w Polsce pod nazwą „Zagadka nieśmiertelności”, a jego angielski oryginał nosi nazwę „The Hunger”. To pokazuje jak w Polsce tragicznie tłumaczy się tytuły obcojęzycznych filmów.

W okresie po 1989 r. najobszerniejszy i bogato ilustrowany w kolorze opis całości biografii Davida Bowie przygotowała redakcja pisma „Teraz Rock” w nr 9 z 1998 r. Jego nową zupełnie inną, ale poszerzoną o kolejne lata kariery wersję przygotowano w miesięczniku „Teraz Rock” nr 3 z 2013 r.